To na tym koniu był I na Igrzyskach Olimpijskich w 2008 roku.
Do tragedii doszło podczas odbywających się w Veronie (Włoszech)
eliminacji Pucharu Świata Rolex FEI World Cup.
Serce dosiadanego przez niego konia nie wytrzymało i zupełnie
nieprzewidywanie przewrócił się. Po kilkudzisięciu sekundach
przerażenia wszystko stało się jasne. Odszedł jeden z
najwybitniejszych koni. Hickstead. Organizatorzy, na prośbę
widzów oraz pozostałych zawodników, zrezygnowali z
dalszego rozgrywania konkurencji, aby oddać wyrazy
szacunku wybitnemu zawodnikowi. Księżniczka Haya,
przewodnicząca Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej
złożyła kondolencje na ręce właścicieli -
"Hickstead był koniem jednym na milion i całym sercem jestem
przy Ericu i każdym kto był związany z tym cudownym koniem.
Jest to wielka strata, lecz Hickstead nigdy nie zostanie zapomniany.
Móc poznać tego konia - to było
szczęście".
Zginął
06.11.2011r.
Przyczyna-przerwanie
aorty największej tętnicy w organizmie.
~Kalichante
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz